Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 4 kwietnia 2025 14:17

Pompa ciepła + kominek. Gorąco polecamy

Pompa ciepła, dobrej jakości, prawidłowo dobrana do wielkości i izolacyjności budynku, jest wygodnym (bo bezobsługowym) i niemal doskonałym (który bank da 300-400% odsetek?) sposobem ogrzewania. Niemal doskonałym, bo nawet urządzenie, które w normalnych warunkach pomnaża energię, może mieć okresy, kiedy więcej energii pobiera niż oddaje. Może też zwyczajnie przestać pracować, kiedy prądu brak. Warto więc być rozważnym, nie polegać wyłącznie na reklamowych ulotkach i pompie ciepła zapewnić jakieś „towarzystwo”, inne urządzenie grzewcze.
Pompa ciepła + kominek. Gorąco polecamy
Pompa ciepła Wentor, B-head

Są różne możliwości, ale według mnie, jeśli przyjmiemy, że pompa ciepła będzie głównym ogrzewaniem i tak potraktujemy tę decyzję również finansowo, to chyba nie ma sensu tworzyć pompie konkurenta, a siebie narażać na koleje duże wydatki, których okres zwrotu może być baaardzo długi. Podobnie jest z nabywcami samochodów hybrydowych, gdzie z głównym silnikiem spalinowym współpracują mniejszej mocy silniki elektryczne i co łącznie daje efekty ekologiczne i ekonomiczne. Również taką drogą warto iść, wybierając ogrzewanie domu.

Więcej podobnych treści znajdziesz w dziale Jak ogrzać dom 

 

Jaka pompa ciepła?

Na to pytanie odpowiadają inwestorzy, w zdecydowanej większości wybierając pompy ciepła powietrze-woda. Bardzo popularne są też pompy powietrze-powietrze, czyli klimatyzatory. Pompy ciepła gruntowe stanowią margines, chociaż teoretycznie to one są najsprawniejsze. Skomplikowana procedura przygotowania inwestycji (odwiert) i znacznie wyższe koszty ograniczają ilość instalacji w Polsce. Poza tym przy tak dużej sprawności tego rozwiązania nie ma sensu powiększanie i tak już dużych kosztów na mniej konkurencyjne cieplnie urządzenia. Jedynie warto pomyśleć o jakimś prostym kominku czy piecyku, który pomoże przetrwać kilka godzin lub nawet dni w przypadku braku prądu. Zasilanie bowiem prądem elektrycznym to największy atut pomp ciepła, ale też największa ich słabość.

 

Pompa ciepła powietrze-woda to popularne i dobre rozwiązanie, jeśli tylko nie damy się nabrać na coś, co może i jest dobre, ale nie w naszym przypadku. Wszelkie listy, np. ZUM, sugerowane przez urzędników mogą być tutaj pomocne, jednak należy do nich podchodzić ostrożnie, bo to tylko... papier. Natomiast polegajmy na wiarygodnych firmach i produktach, jest ich na tyle dużo, że nie warto ryzykować. Najlepiej wybrać firmę, którą już znamy lub którą polecają wiarygodni fachowcy. Również z powodów serwisowych byłoby dobrze, aby to była firma blisko położona naszego domu, a nie gdzieś na drugim krańcu świata. Internet wprawdzie zbliża, ale w przypadku ogrzewania lepiej nie przesadzajmy.  Nawet dobrze dobrana i dobrej jakości pompa ciepła ma jednak swój „punkt krytyczny”, związany z niskimi temperaturami. Zamiast korzystnego dla użytkownika pomnażania pobieranej energii, zaczyna najpierw pracować „na zero”, a później dołączają się grzałki elektryczne o mocy kilku kilowatów i pobór energii drastycznie rośnie. W większości przypadków odbywa się to automatycznie i dopiero wysokie rachunki za prąd dokumentują zdarzenie.

 

Fotowoltaika powinna zminimalizować te „straty”, jednak nie zawsze system rozliczenia z dostawcą energii na to pozwala, stąd zawyżone rachunki. Jeśli okres chłodu, czy raczej zimna, nie trwa długo, problemu nie ma. W końcu nie zastanawiamy się, ile zapłacimy za prąd uruchamiając kuchenkę indukcyjną, piekarnik, pralkę, suszarkę do włosów czy żelazko, a są to też pożeracze energii. Wielu specjalistów poleca rozwiązania hybrydowe na wypadek, gdy niekorzystne dla pracy pompy warunki trwają dłużej.

Doskonale nadaje się do tego piecyk pelletowy. Dlaczego? Zasobnik paliwa mieści zwykle granulat wystarczający na wiele godzin czy nawet dni pracy, piecyk pracuje automatycznie i nie trzeba co kilka godzin niczego „dorzucać”. Możliwość sterowania wielu modeli wifi też jest istotnym atutem. Niestety, większość popularnych pieców na pellet wymaga do swojej pracy prądu, więc trudno je traktować jako rozwiązanie awaryjne na wypadek zaniku zasilania. Na szczęście są też modele, które działają bez prądu i jest ich na rynku coraz więcej. To jedna z poważnych opcji do wybrania jako urządzenie awaryjnego zastosowania, doskonale uzupełniające pompę ciepła.

pompa ciepła, piecyk na pellet, pompa ciepła + piecyk na pellet
Po lewej stronie pompa ciepła Kostrzewa, model HPR 500 Deluxe. Po prawej stronie piecyk na pellet Cadel/Wentor, Prince Hydro. 

 

Piecyk na drewno to może bardziej absorbujące, niż opalane pelletem, rozwiązanie, ale z drugiej strony dające całkowitą swobodę wyboru paliwa nawet w wyjątkowo krytycznych sytuacjach. Właśnie dynamicznym wzrostem zapotrzebowania na wszelkie wolno stojące piece opalane drewnem zareagowali mieszkańcy Europy na kryzys wywołany wojną w Ukrainie. Nie przypadkiem piecyki nazywane są u nas „kozą”, od zwierzaka, który byle co zje, a mimo to daje mleko. Zdecydowanie nie lubię, gdy ktoś, szczególnie fachowiec z branży, używa tej nazwy, ale cóż ja mogę…

 

pompa ciepła i kominek na drewno, kominek, pompa ciepła
Po lewej stronie piecyk na drewno Charnwood, ARC7, po prawej stronie pompa ciepła Rakoczy, M Comfort II. 

 

A piec kaflowy? Piece kaflowe wciąż mają w Polsce swoich zwolenników, jednak to już nie są tanie rozwiązania, szczególnie wykonane z dobrych materiałów i przez wysokiej klasy fachowca. To jest zupełnie inna grupa – chcesz mieć piec i stać cię na to, proszę bardzo. Jednak wielu zdunów traktuje go jako podstawowe ogrzewanie i piec kaflowy może rzeczywiście pełnić taką rolę w pewnych warunkach. Jednak jako rozwiązanie uzupełniające pompę ciepła polecam go warunkowo, bo – po pierwsze – kosztuje więcej niż inni cieplni „pomocnicy”, po drugie – ma dość dużą bezwładność cieplną. W normalnym użytkowaniu jest to zaletą, ale jaki sens ma rozpalanie pieca w sytuacji, gdy brak prądu jest tylko przez kilka godzin? Tym niemniej, mimo wspomnianych niedogodności (to nie są wady!), piece kaflowe mają swoich zwolenników, więc jak ktoś bardzo chce... czemu nie.

Może kominek? Wprawdzie wolno stojący piecyk wystarczy, ale przecież wciąż jest liczna grupa, która najprostszy nawet kominek wyżej ceni niż wysokiej klasy piecyk. Nie ma w tym nic złego, tym bardziej jeśli kominek będzie zrobiony estetycznie, z dobrych materiałów. Z pewnością kominek ma zalety, zwykle ma większe palenisko, daje możliwość dystrybucji ciepłego powietrza, możliwość akumulacji... Jednak jeśli mamy traktować kominek jako uzupełnienie pompy ciepła, nie należy przesadzać, np. z akumulacją, aby nie wpaść w taką samą sytuację z przerostem bezwładności cieplnej jak w przypadku kaflowego pieca. No, i nie przesadzić z kosztami. Chyba, że cena nie gra roli.

kominek. pompa ciepła. kominek + pompa ciepła. gruntowa pompa ciepła
Po lewej stronie kominek Camina&Schmid, S13, po prawej stronie pompa ciepła Galmet Airmax³ R290 2-15kW

 

Pompa ciepła powietrze-powietrze to nic innego jak popularny klimatyzator. Może on nie tylko chłodzić, ale i ogrzewać, jednak w roli ogrzewacza nie sprawdza się idealnie, bo nie do tego został zbudowany. Niski koszt i łatwość montażu sprawiają, że jest to popularne rozwiązanie ogrzewania w niewielkich domach modułowych o powierzchni do 70 m2. A jeśli dom ma większą powierzchnię, można zawsze założyć drugi klimatyzator. Jednak oprócz modeli uniwersalnych, zbudowanych głównie pod kątem chłodzenia, mamy też coraz liczniejsze modele z priorytetem ogrzewania. Co ciekawe, są też takie klimatyzatory, które uwzględniają w swoim programie roboczym również istnienie innego systemu ogrzewani, np. kominka.

klimatyztator i kominek, pompa ciepła powietrze - powietrze
Po lewej stronie klimatyzator Daikin, FTXTA-BB. Po prawej stronie kominek Hoxter, kafle Sommerhuber.

W przeciętnych warunkach pogodowych sprawdzają się one doskonale, a jeśli temperatury niskie trwają zbyt długo, pojawia się przestrzeń do korzystania z piecyka, kominka, pieca kaflowego – do wyboru, co kto lubi. Najlepiej do współpracy z klimatyzatorem pasuje piecyk pelletowy, bo ma i dużej pojemności zbiornik paliwa, i automatykę funkcjonowania, a nawet sterownie na odległość przez wi-fi. Do współpracy z klimatyzatorem można też polecić wyjątkowo sensowne rozwiązania akumulacyjne – piecyki i kominki o zwiększonej akumulacji, jak również piece kaflowe czy piecokominki, bo fale ochłodzenia w polskich warunkach trwają zwykle kilka dni, więc liczyć się należy z dłuższymi okresami ogrzewania biomasą. Połączenie nowoczesnego i zeroemisyjnego ogrzewania pompą ciepła oraz niskoemisyjnego ogrzewania odnawialnym paliwem powinno być atutem przy wyborze dla naszego domu. Niestety, nie zawsze jest to wybór popierany przez urzędników, którym do głowy przychodzi pomysł braku wsparcia dla pomp ciepła powietrze-powietrze lub całkowity zakaz dla kominków i pieców jako warunek korzystania z dotacji na... poprawę jakości powietrza. 

Czy lepiej, aby polskie domy dalej ogrzewały 2 miliony „kopciuchów”, czy pompa ciepła i prąd z fotowoltaiki w połączeniu z biomasą? My podpowiadamy to drugie rozwiązanie. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń